|
|
2012-05-13
|
| Zadomowiła się we mnie...ciszą słów i krzykiem myśli.Dobrze jej we mnie, jak w rodzinnym domu ciepłym, letnim popołudniem...dojrzewa, tocząc niemy spór z pragnieniami oddalającymi się po schodach kalendarza...siostra poezji-samotność...Przyglądasz mi się ukradkiem.Wiem.I już nie potrafisz rozpoznać... |
|
Komentarzy:
5
|
|
2012-05-01
|
Czas na majówkę...skąpane w słońcu spotkanie z tymi, którzy dodają nam otuchy, łagodzą niepokoje, zaglądają do domów, by na stole postawić swieże kwiaty i odsunąć zasłony zniechęcenia...dziękuję, ze przychodzisz.
P.S. Pozdrawiam Celino, Januszu, Tami, Euryniko...niedługo wrócę i zaproszę na pyszny placek i pachnącą kawę. |
|
Komentarzy:
3
|
|
2012-03-26
|
| Kto? No powiedz...kto by ich kochał...tych niekochanych....gdybyśmy im odmówili małych gestów miłości-chleba, wody, uśmiechu...Czym by zakwitły nasze serca w odpowiedzi na zniekształcone trudami życia , na pozór brzydkie twarze, rozjaśnione uśmiechem...Prawdziwym. |
|
Komentarzy:
10
|
|
2012-03-02
|
| Odejdę na kilka kroków...ale wrócę niebawem... |
|
Komentarzy:
6
|
|
2012-02-29
|
| Słucham Cię....jak gąbka chłonę każde słowo..Leniwie i gorąco krążą we mnie emocje...oddycham nimi, otulam, układam do snu....czekam kiedy obudzą się we mnie słowem.... |
|
Komentarzy:
3
|
|
2012-02-24
|
| Przeczesuję wzrokiem włosy, które zakwitły srebrnymi pasemkami na Twoich skroniach. Wzruszenie przymyka mi powieki...jeszcze niedawno częstowałeś mnie babkami z piasku, tak starannie uklepanymi kolorową łopatką dzieciństwa....Czas nas goni nie pytając o naszą kondycję.Pozostawi w pamięci kilka fotografii, wytknie to, czego nie zdążyliśmy zrobić, pozostawi bezradnych w lekkim zakłopotaniu i śmiejąc się z nas pobiegnie dalej... |
|
Komentarzy:
4
|
|
2012-02-08
|
| Muzyką uspokajam myśli uwolnione kluczem słów...te, bezlitośnie otwierają oczy na szerokość nocy, aż po świt...gramy w kolory, tylko jednego nie chcę uchwycić...Przegrywam. Rozpraszają mnie fotografie chwil... |
|
Komentarzy:
8
|
|
2012-02-04
|
| Dobrze czasem poddać się lenistwu, gdy mróz zniechęca do spacerów usiąść przy kominku, powdychać zapach herbaty z miodem i cytryną. Ciepłe pocałunki ognia otulają ciepłem chłód zapomnienia.W dłoniach szeleszczą kartki listów pisanych sercem....Czas maluje obrazy na mojej twarzy, śmiało rzeźbi, bez mojej zgody, wzory według swoich pomysłów....byle tylko pozostawił ludzką twarz.... |
|
Komentarzy:
4
|
|
2012-01-22
|
| Nie przychodzisz...dawno już ostygła herbata i rumieńce oczekiwania...łatwo zapomnieć ścieżki wydeptane niecierpliwością....czytam jeszcze raz, na nowo, szepty złudzeń...gorzko smakują łzy, po których nie ma już śladu.Rankiem nie będę pamiętać słów pisanych nocą na skrawku serca.... |
|
Komentarzy:
8
|
|
2012-01-15
|
| Cisza prowadzi mnie pod progi twojej bezradności...przytulam do serca twój ból opisany wokół oczu cienkimi nitkami zmarszczek...jesteś jeszcze choć tak bardzo nieobecna...wszystko, co możesz mi dać to dwie ciepłe łzy spływające wprost do moich dłoni, pamięć będzie je odgrzewać w zimowe wieczory bez ciebie.... |
|
Komentarzy:
6
|